Moje urodziny po mału się kończą, wiec zrobię małe podsumowanie dnia.
1) Przede wszystkim dziekuję wszystkim za pamięć i piękne życzenia. Oby przynajmniej spełnił sie 1% a będzie dobrze

2) Mój kochany wnusio był pierwszy raz u babci na urodzinach, ale rano dostał w udka dwie szczepionki, więc mieliśmy małe załamanie humorku, bo moje kochane słoneczko płakusiało.
Książeczka jest naprawdę edukacyjna i przede wszystkim nie da sie jej potargać ani zniszczyć, bo jest uszyta z materiału. Rodzice mieli dzisiaj oczy jak stare pięc złotych na jej widok, a ja co niemiara uciechy.
DZIEKUJĘ PIĘKNIE Z CAŁEGO SERCA!!!