środa, 26 października 2022

Jedną maluczką duszyczką tak wiele ubyło...


 

Denisku, tu na ziemi byłeś Aniołem, którego skrzydła uwięziło Twoje ciało...tam w niebie Twoje skrzydła są już wolne...Mimo, że nasze serca teraz krwawią z żalu i bólu...na zawsze w nich zostaniesz...
*13.11.1997 - 23.10.2022*
🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏🖤🙏

poniedziałek, 19 września 2022

25 lat minęło Mamuś


 

Dzisiaj mija 25 lat gdy odeszłaś, zostawiając w moim sercu pustkę, której nie potrafię zapełnić...W moim życiu mogłam liczyć tylko na Ciebie...🖤🖤🖤
 
Nie płaczcie za mną
 
Moje kochane dzieci, proszę,
Nie płaczcie za mną rzewnymi łzami,
Ja Was nie opuściłam na zawsze
Jestem jedynie jeden krok przed Wami.
Nie płaczcie za mną dzieci,
Przeżyłam tutaj najszczęśliwsze chwile,
Lecz los obrócił koło niefortunnie
Zamieniając życie w śmiertelne motyle.
Moje dzieci, nie wierzcie,
że gdy umarłam zostaliśmy od siebie oddaleni,
Moja dusza jak letni powiew wiatru
wciąż pląsa z Wami tu na ziemi.
Nie płaczcie za mną drogie dzieci,
Lecz gdy dzień w ciemną noc się zamienia,
spójrzcie na tę jasną gwiazdę na niebie...
To Wasza Mama przesyła wieczorne pozdrowienia.
 
Aldona Kołacz, 15.09.2015 Deventer

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Matki Boskiej Zielnej A.D. 2022

„O wy, kwiaty mej młodości, prosto z łąki zioła,
Co na Matkę Boską Zielną znoszą do kościoła, 
I stawiają Częstochowskiej, by podniosła rączkę, 
Nad firletkę, macierzankę i nad srebrną drżączkę, 
Nad rozchodnik i lawendę, nad rutę i miętę, 
Bo to wszystko przecież Boże, bo to wszystko święte, 
Jak stajenka betlejemska z prostym polskim bydłem, 
Tak zrównane są te zioła z mirrą i kadzidłem…” 

Jan Lechoń
 

piątek, 24 czerwca 2022

Noc Świętojańska A.D. 2022


 

Noc świętojańska obchodzona jest w wigilię imienin Jana, czyli z 23 na 24 czerwca. Dzisiaj w popularnym przekazie jako synonim nazwy tego święta wykorzystuje się często określenie Noc Kupały, jednak, chcąc być rzetelnym, należy podkreślić, że nie są to te same tradycje, choć w ich obrzędowości i magicznym nacechowaniu można dostrzec wiele podobieństw. Dodatkowo Noc Świętojańska oraz noc kupalna sąsiadują ze sobą w kalendarzu. Zbieżności te nie są przypadkowe i wynikają z dawnej rywalizacji Kościoła z praktykami ludowymi, często o pogańskim rodowodzie.
Noc Świętego Jana zaczęła rywalizować z Nocą Kupały i wypierać ją po wkroczeniu chrześcijaństwa na słowiańskie ziemie. Wolna miłość, nagość i lekkość w obyczajach, nie licowała z nową religią i moralnością. Dlatego "ucywilizowano" Noc Kupały i nadano jej świętego patrona - Jana Chrzciciela, który jako biblijna postać chrzcząca wodami Jordanu, miał od tej pory patronować akwenom, jeziorom, rzekom i sadzawkom. Według nowej tradycji święty Jan od dnia swoich imienin "chrzci" wodę, w której można się już bezpiecznie kąpać, nie będąc narażonym na utopienie się, czy inne niebezpieczeństwa. Tradycyjnie w Noc Świetojańską jest puszczanie wianków. Cieszy się bardzo dużą popularnością. To wróżba dzisiaj przeznaczona przede wszystkim dla panien i kawalerów. Równie chętnie pleciono wianki ochronne dla gospodarstw, przyciągające pieniądze lub zabezpieczające przed chorobą. Legenda o Nocy Świętojańskiej często utożsamiana jest z opowieścią o kwiecie paproci. Nieodłącznym elementem dawnej Nocy Kupały było poszukiwanie tej właśnie rośliny, nazywanej także perunowym kwieciem – od imienia słowiańskiego boga Peruna. Zakwitała ona raz do roku, właśnie w czasie letniego przesilenia. Zgodnie z przekazem, odszukać mógł ją tylko człowiek sprawiedliwy, który nie wyrządził nikomu krzywdy. Znalezisko zapewniało szczęście i bogactwo. Ważnym symbolem Nocy Świętojańskiej jest ogień. Symbolizuje on pierwiastek męski, a jednocześnie oczyszczenie i obronę przed złym. W czasie Nocy tańczono wokół palenisk i skakano przez ogień. Miał to być sposób na wypędzenie zła, zapewnienie zdrowia, pomyślności oraz płodności. Udany skok trzymającej się za ręce pary wróżył udane małżeństwo. Dym z ognisk zapewniał dobrą pogodę w czasie żniw, a według dawnych wierzeń dodatkowo chronił przed złymi urokami. Noc Świętojańska wiele czerpie z Nocy Kupały, jednak nie jest jej synonimem. Świętojańskie zabawy odbywają się z 23 na 24 czerwca, zaś noc kupalna przypada wcześniej, z 21 na 22 czerwca, w najkrótszą noc roku. 
 
🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿🪷🌿

wtorek, 21 czerwca 2022

poniedziałek, 2 maja 2022

Dzień Flagi


 Jedna była – gdzie? Pod Tobrukiem.
Druga była – gdzie? Pod Narvikiem.
Trzecia była pod Monte Cassino.

A każda jak zorza szalona,
biało-czerwona, biało-czerwona,
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
biało-czerwona.

Zebrały się nocą flagi.
Flaga fladze dodaje odwagi:
– No, no, nie bądź taka zmartwiona.
Nie pomogą i moce piekła:
jam ciebie, tyś mnie urzekła,
nie zmogą cię bombą ni złotem
i na zawsze zachowasz swą cnotę.
I nigdy nie będziesz biała,
i nigdy nie będziesz czerwona,
zostaniesz biało-czerwona
jak wielka zorza szalona,
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
najukochańsza, najmilsza,
biało-czerwona.

Tak mówiły do siebie flagi
i raz po raz strzelił karabin,
zrobił dziurę w czerwieni i w bieli.
Lecz wołały flagi: – Nie płaczcie!
Choćby jeden strzępek na maszcie,
nikt się zmienić barw nie ośmieli.
Zostaniemy biało-czerwone,
flagi święte, flagi szalone.
Spod Tobruku czy spod Murmańska,
niech nas pędzi dola cygańska,
zostaniemy biało-czerwone,
czerwone jak puchar wina,
białe jak śnieżna lawina,
biało-czerwone.

O północy przy zielonych stolikach
modliły się diabły do cyfr.
Były szarfy i ordery, i muzyka
i stukał tajny szyfr.
Diabły w sercu swoim głupim, bo niedobrym
rozwiązywały biało-czerwony problem.

Łkała flaga: – Czym powinna
zginąć, bo jestem inna?
Bo nie taka dyplomatyczna,
bo tragiczna, bo nostalgiczna,
ta od mgieł i od tkliwej rozpaczy,
i od serca, które nic nie znaczy,
flaga jak ballada Szopenowska,
co ją tkała sama Matka Boska.

Ale wtedy przyszła dziewczyna
i uniosła flagę wysoko,
hej, wysoko, ku samym obłokom!
Jeszcze wyżej, gdzie się wszystko zapomina,
jeszcze wyżej, gdzie jest tylko sława
i Warszawa, moja Warszawa,
Warszawa jak piosnka natchniona,
Warszawa biało-czerwona,
biała jak śnieżna lawina,
czerwona jak puchar wina,
biało-czerwona, biało-czerwona,
hej, biało – czerwona.

„Pieśń o fladze”
Konstanty Ildefons Gałczyński, 1944